środa, 23 listopada 2011

Śnieżnie i świątecznie

Próbuję oswoić się z klimatem świątecznym :) Na tapecie "Christmas Home" Teresy Collins - papiery są piękne, ale wychodzą z nich (przynajmniej u mnie) dość ciemne zestawienia. Chciałam osiągnąć taki klimat ośnieżonych Świąt, stąd też ciapanie białą akrylówką. Nie mogę powiedzieć, że jestem jakoś szczególnie zadowolona z poniższych efektów, ale co tam... :)  Śnieżynka na środku to quilling zwieńczony malutką śnieżką ze Scrapińca.
Kartka zgłoszona na świąteczne wyzwanie w Hopmarcie oraz mapkowe u  Scrapujących Polek.






 Dziękuję Wam Kochani za motywujące komentarze :-*

poniedziałek, 14 listopada 2011

Liście na wiosnę...

... tak na przekór wszystkim liściom, które zdążyły już opaść oraz na wyzwanie w Artpiaskownicy :)


niedziela, 9 października 2011

Zakopany skarb

Od czasu do czasu przekopując się przez papiery znajduję skarb, odłożony i zapomniany z braku czasu i pomysłu. Tak też się stało z kolekcją MME "Life stories" - zakupiona dawno temu została równie dawno temu wykorzystana tylko do jednego projektu - wpisu do wędrującego albumu Julki. Ponieważ jakiś czas temu dotarł do właścicielki, mogę go już pokazać.




A dzisiaj z tych samych papierów powstała kartka - na razie wykorzystałam pod bazę okładkę z kolekcji :) Odrobina tuszu, ręczne przeszycia i quilling na koniec.

 





niedziela, 31 lipca 2011

Kropencje :)

Kartka powstała pod wpływem 58 wyzwania Alteredart u SP. Niestety nie zmieściłam się w czasie, ale inspiracja okazała się bardzo przydatna.
Kalka posłużyła do mapowania poszczególnych warstw papieru.




PS. Pozdrowienia dla wszystkich zaglądających i podziękowania dla wszystkich piszących :)

wtorek, 26 lipca 2011

Albumik

Dawno już poleciał w świat, a dokładnie na zakończenie roku szkolnego. Jest pamiątką dla wychowawcy byłej już klasy szóstej. UHK-owe papiery królują na wszystkich stronach.







I kilka szczegółów z bliska:



czwartek, 23 czerwca 2011

Ślub w kostce

Nie mogło być inaczej - po obejrzeniu tylu cudnych eksplodujących pudełeczek musiałam zrobić też swoje :) 








Pozdrawiam